Praca zdalna na plaży, czy to możliwe?

W tym roku na moim blogu pojawiła się kategoria “praca zdalna”, dzielę się w niej szczegółami w tym temacie, sama pracuję tak od 6 lat. Dzisiaj temat szczególnie popularny, praca zdalna na plaży?

Wiele razy spotkałam się z tym, że ludzie kojarzą pracę zdalną czy prace w podróży  z pracą na plaży. Moi znajomi, słysząc, że tak pracuje, dziwiło się, że tak mało podróżuje, bo przecież mogę i powinnam. Oczywiście pandemia wiele zmieniła i taka praca jest dostępna już dla wielu osób, które po zmierzeniu z tą rzeczywistością, wiedzą już, dlaczego praca zdalna na plaży jest mitem!

Czy praca zdalna na plaży jest możliwa?

I tak i nie, wszystko zależy od rodzaju wykonywanej pracy, czy zadań oraz miejsca, w który ma być wykonywana. My kilka dni temu wróciliśmy z Zanzibaru, gdzie spędziliśmy 30 dni z zamiarem wypoczynku i pracy zdalnej. To pierwsza taka nasza nomadzka podróż, na dłużej w egzotyczne miejsce z zamiarem nie tylko wakacji, ale i pracy. Jak się okazało, zawsze wszystko lepiej wygląda w teorii niż w praktyce dlaczego?

Jak się przygotować do pracy zdalnej w innym kraju?

Przede wszystkim ważne, aby dobrze się przygotować i sprawdzić  miejsce, w którym będziemy pracować. Oczywiście w większości przypadków, podstawa to dobry internet, chociaż nie w każdym przypadku, my jako agencja potrzebujemy go w wymiarze 2/3 naszej pracy. Natomiast osoba pisząca  np.bloga czy książkę, większość czynności może wykonać internetu. jak sprawdzić, czy w danym miejscu będziemy mieć dobry internet? Tutaj pojawia się problem, bo ciężko sprawdzić, czy w miejscu rezerwacji pobytu jest dobry internet i co to znaczy właściwie dobry? Jakie będzie jego przeciążenie czy szybkość, jak możemy to sprawdzić? To, co zaskoczyło nas na Zanzibarze to nie tyle brak internetu czy słaby internet, bo nie spodziewaliśmy się jakiegoś super szybkiego w Afryce, ale przerwy w dostawie prądu, które były masakrą!

Dlaczego? Bo kiedy zaczęliśmy coś robić i nagle przerywało prąd, to automatycznie znikała sieć, nie chcesz wiedzieć, jakie wkurzenie dopadało mnie kiedy praca się nie zapisała…

Moja rada to sprawdzenie w okolicy miejsc typu kawiarnie pod kątem możliwości pracy zdalnej. Tu na wyspie mieszkaliśmy blisko Paje. Jest to miejscowość dosyć zurbanizowana, wiele w niej miejsc do pracy, nawet jeśli nie było prądu i internetu w naszym lokum i na całej wyspie to w Paje włączane  były generatory, dzięki temu była ciągłość energii.

Dlatego, jeśli wybierasz się w egzotyczne miejsce z zamiarem pracy, dobrze zapytać miejsce, o dostawy energii czy zamienniki. Na pewno chatka na końcu wsi w lesie nie będzie dobrym pomysłem.

A jak z pracą na plaży?

To zdecydowanie MIT! Nie da się pracować na plaży, mówię tu oczywiście o typowej pracy przy komputerze, bo niby jak? Z laptopem na plaży, z piaskiem pomiędzy palcami, ze słońcem dającym na ekran?

Swoją pracę częściowo wykonywałam na plaży, np. notując pomysły, wykonując nagrania czy zdjęcia, które sprzedaję, ale to jednak inny rodzaj zadań. A Ty masz podobne przemyślenia?

 

Jeśli chcesz wiedzieć, jak wygląda praca zdalna, jak przygotować się do zmiany pracy na taki system.

Zaglądaj na mojego bloga i kanał, bo powstało już kilka materiałów w tym temacie!