Najnowszy sezon 2023 „Sex w wielkim mieście”

„Sex w wielkim mieście” to kultowy już film z Sarą Jessicą Parker, czyli Carrie. Przyznam, że pokochałam tę serię, aktorkę i cały serial właśnie za tą prostą, banalną treść z przekazem codzienności, ale i niezwykłości i detali, którą główna aktorka opisuje w swoich felietonach.

Kontynuacja „Sex w wielkim mieście”?

„Sex w wielkim mieście” powrócił w 2021 po 15 latach przerwy, jako kontynuacja sezonu, o nazwie „I tak po prostu…”. W 2023 doczekaliśmy się 2 sezonu tego serialu. Jestem już po obejrzeniu wszystkich odcinków z 2 serii i dzisiaj kilka słów o tym.






 

„Sex w wielkim mieście” co to jest?

Zacznijmy od początku, „Sex w wielkim mieście” to serial o 4 przebojowych przyjaciółkach, mieszkających w Nowym Yorku. Czy uwierzysz, że serial wystartował z pierwszym sezonem w 1998 roku, czyli ma już 25 lat?! Szybko stał się przebojem, doczekał się ponad 90 odcinków, 6 sezonów i 2 filmów pełnometrażowych. Przebój ma dziś  absolutnie kultowy status! Opowiada o losach przyjaciółek, ich pracy, ale głównie życiu prywatnym pod kątem randek i spraw sercowych, a nawet łóżkowych. Główna bohaterka to pisarka, romantyczna dusza, poszukująca swojej drugiej połówki.

„Sex w wielkim mieście” dlaczego w nowej serii nie ma Samanty?

Kiedy w 2021 roku serial „Seks w wielkim mieście” powrócił, fani byli zaskoczeni, ponieważ zabrakło w nim 4 przyjaciółki – Samanty. Pojawiło się pytanie: dlaczego?

Otóż plotki mówią, że Carrie, czyli główna aktorka oraz Samanta – Kim Cattrall., pokłóciły się o pieniądze…Chodziło o to, że Jessica Parker w 2018 roku została producentką wykonawczą serialu, w związku z tym, jej pensja wzrosła do sumy ok. 3,2 mln dolarów za odcinek, gdzie serialowa Samanta zaledwie 350 tyś dolarów za odcinek. Jak się domyślasz, ta druga chciała podwyżki. Co ciekawe pozostałe 2 koleżanki, nie były z tego powodu zadowolone, na co dowodem są informacje, że nie siedziały razem z nią przy jednym stoliku podczas nagród Emmy 2004 r. Podobno przez tą sytuację nie było kontynuacji sezonu, a także nie powstał 3 pełnometrażowy film.

„Sex w wielkim mieście”czyli „I tak po prostu…” opinia

Kiedy usłyszałam zapowiedzi o kontynuacji „Seksu w wielkim mieście” ucieszyłam się i nie miałam w zasadzie żadnych oczekiwań. To dla mnie zwykły serial, który oglądałam czasem z nudów, innym razem płacząc w chusteczkę utożsamiając się z bohaterkami i ich trudnościami ze znalezieniem idealnego partnera.  Z biegiem czasu wiem, że życie nie wygląda jak w bajce, czy serialu, więc nie mam oczekiwań. Wiem też, że kręcony jest w miejscu, gdzie realia, wartości, potrzeby czy nawet sama codzienność, są nieco inne niż w kraju, w którym mieszkam. Czytałam w internecie opinie w stylu:”oderwany od rzeczywistości”, to prawda, ten film jest oderwany od naszej, polskiej rzeczywistości, ale czy to źle? Pokazuje inne wartości i styl życia. Ten sezon i powrót miał na celu pokazanie 4 przyjaciółek po 50 bo przecież w tym wieku sa aktorki i pokazał to świetnie. Czy oczekiwałam od niego pokazania, że każda z nich ma wnuka i wychodzi z nim na plac zabaw? NIE!

Uważam, że serial świetnie pokazał, że każdy z nas może zmienić się radykalnie nawet po pięćdziesiątce, bo życie jest nieprzewidywalne, i to właśnie było bardzo prawdziwe.

Jakie są Twoje odczucia? Czy czekasz na kolejne serie?

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *