Tag: jeans

Figlarnia – magiczne miejsce – domek na drzewie i moje spełnione marzenie z dzieciństwa!

Od kiedy pamiętam chciałam mieć domek na drzewie! Niestety skończyło się na tym, że bawiłam się w zepsutych autach oddanych do kasacji, ponieważ w moim otoczeniu nie było miejsca na „domek” o jakim marzyłam. Swoje dzieciństwo wspominam bardzo kolorowo, radośnie, bez wątpienia było pełne szaleństw, pyszności prosto z pola czy drzewa, ale brakowało mi jednego… domku a tak naprawdę domu […]

Wiosenny look na co dzień

Z wielką niecierpliwością czekałam na poprawę pogody aby móc w końcu wskoczyć s spódnicę, sandałki i po prosu wyjść na spacer! Pojawiły się nagle i nie mogę się nimi nacieszyć! Na szczęście dużo czasu spędzam na zewnątrz, m.in pracując na tarasie. Rano ćwiczę, biegam a wieczorami staram się pospacerować. Mam ostatnio straszne poczucie, ulotnych chwil, czas tak szybko mija…dziej się […]

Tiulowa spódnica i jeansowa katana w muchy by Małgorzata Maier

Kilak dni temu pojawił się wpis z 2 stylizacjami, które stworzyłam będąc w pracowni Gosi Maier. Ta stylizacja wymagała osobnego wpisu bo uważam, że jest naprawdę wyjątkowa;) Po pierwsze świetna jeansowa katana pomlowana przez Gosię w muchy, po drugie połączenie tiulu i koronki, który jest tak bardzo mocny od tylu sezonów. Nie ma to jak kreatywne 3 głowy, które to […]

po burzy…czekam na słońce

Ostatni wpis 7 dni temu, cisza jakiej dawno tu nie było. Czasem tak jest, że dni mijają a Ty sama nie wiesz co dalej… Są pewne sprawy, które dzieją się bez wpływu na Twoją rzeczywistość…teraz odliczam dni do mojego wyjazdu na Maltę, muszę odreagować i złapać pozytywnej energii oraz dystansu;) Miłej niedzieli!  spodnie – pimkie kalosze – no name sweter, […]

casual: jeansowa kurtka i czarne rurki

Miniony weekend był dosyć intensywny: organizacja szafingu, dopinanie targów, które organizuję w najbliższą niedziele i wiele spraw dookoła, które nałożyły się na siebie. Pomimo to w niedzielę zaplanowałam babski wypad dla siebie i mamy, głównie z okazji dnia kobiet i jej imien. Dzień był dla mamy niespodzianką, najpierw zabrałam ją na wystawę storczyków, później na długą kawę do bardzo ciekawego […]