Niedawno przekonałam się do szarości, śmiało mogę zgodzić się ze stwierdzeniem, że jest to „nowa biel”, kolor niewymagający, świetnie łączy inne barwy. Nie sądzę, by można było ciekawie stworzyć z niego all gray tak jak all blackale świetnie wygląda jako główny element stroju np. płaszcz, tunika, sweter czy sukienka.  Ja mam już kilka takich elementów w swojej szafie i nosze je z wielką chęcią. Poniżej prezentuję mój codzienny zestaw, poruszam się w większości autem więc szpilki nawet w śniegi i mrozy mi nie straszne! Dodatkowo urozmaiceniem jest moja nowa torebka w kolorze bordo – dosłownie idealna pod każdym względem, tym razem nie z sh;)

Rzadko na blogu pojawia się coś droższego niż 20 zł i nie kupionego w lumpeksie! Wynika to z faktu, że nie lubię wydawać dużo na ubrania. Uważam, że pewne rzeczy można kupić za mniejszą cenę, dużą uwagę zwracam na jakość, wykonanie i materiał. Zdecydowanie wolę wydać więcej kupując coś przemyślanego, dobrej jakości, po prostu na lata, np. na skórzane buty 1 2. Tym razem pokusiłam się także na ciepły bo kaszmirowo-wełniany zestaw firmy piumo.pl, który towarzyszy mi codziennie, jako szal, chusta czy nawet kocyk! 

 płaszcz – sh

spodnie – no name
torebka – parfois
szalik i czapka – piumo

Zdjęcia robiła moja mama, w piękny słoneczny i mroźny dzień;)
Poniżej razem <3