13/02/2013 Patrycja Story 20Comment
Moje ostatnie stwierdzenie: Patrycja żyjesz za szybko:)
Zdecydowanie to prawda….byłam zmęczona psychicznie i fizycznie…pracą obowiązkami i innym wypadkami po drodze…
W tym tygodniu postanowiłam troszkę zwolnic tempo i odpocząć.
Czuję, że przez ostatnie 3 dni nabrałam siły i znowu „osiągam pełne obroty”.
 Pomimo wszystkiego lubię swoje życie takie jakim jest 🙂 
Dziękuje za doświadczenia jakimi mnie obarcza:)
Poniżej zdjęcia z sesji z Anną Górecką -co prawda z tamtego roku, ale bardzo je lubię i chciałam kilka pokazać:)
Zapraszam do komentowania:)

sweterek-telly weijl ( do kupienia na mojej szafie)
kardigan-C&A
komin-pożyczony od Pani fotograf
koszula-orsay
legginsy-no name
pasek-no name