24/05/2017 Patrycja Story 10Comment

Z wielką niecierpliwością czekałam na poprawę pogody aby móc w końcu wskoczyć s spódnicę, sandałki i po prosu wyjść na spacer! Pojawiły się nagle i nie mogę się nimi nacieszyć! Na szczęście dużo czasu spędzam na zewnątrz, m.in pracując na tarasie. Rano ćwiczę, biegam a wieczorami staram się pospacerować. Mam ostatnio straszne poczucie, ulotnych chwil, czas tak szybko mija…dziej się tak wiele, jestem taka szczęśliwa, ale cały czas mam wrażenie, że mogłabym więcej, wiem, że to głupie, ale tak właśnie jest. Chcę tak dużo naraz, cały czas uczę się pokory i spokoju. Mam przy sobie takich wspaniałych ludzi i wciąż poznaję nowych równie cudownych. Oczywiście, nie zawsze jest kolorowo, ale staram się postępować według, metody: „nie przejmuję się ludźmi i rzeczami, na które nie masz wpływu” to naprawdę bardzo zdrowe podejście!

Dzisiaj stylizacja codzienna na spacer, spotkanie z koleżanką, niezobowiązuje spotkanie i zakupy i tak właśnie wyglądał ten dzień kiedy robiłam te zdjęcia.