Terapia to NIE wstyd – IV Kampania Społeczna pod hasłem „Stop samobójstwom! Życie ma Sens!

Jako blogerka jestem przyzwyczajona do dzielenia się swoimi myślami, emocjami i doświadczeniami z Wami. Tym razem miałam okazję uczestniczyć w wydarzeniu nie jako gość, ale jako wolontariuszka. Pragnę podzielić się z Wami tym wyjątkowym doświadczeniem, podkreślając, jak ważne jest angażowanie się w sprawy społeczne i jak dużo można zyskać, oddając trochę swojego czasu i serca. Przedstawiam akcję „Terapia to NIE wstyd”- niesamowite wydarzenie, które bardzo mnie poruszyło.

Fundacja Terapia to NIE wstyd – najważniejsze informacje

10 września obchodzony jest Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom. W związku z tym Fundacja „Terapia to NIE WSTYD” zainicjowała IV Kampanię Społeczną pod hasłem „Stop samobójstwom! Życie ma Sens!”. Celem jest wsparcie profilaktyki zdrowia psychicznego i realne obniżenie statystyk dotyczących liczby popełnianych samobójstw. W całym wrześniu wsparcie psychiczne było udzielane bezpłatnie na ulicach 20 miast, we współpracy z Centrami Zdrowia Psychicznego i zaprzyjaźnionymi gabinetami, w specjalnie przygotowanych Terapiobusach oraz namiotach. W stolicy, wydarzenie odbyło się 10 września w godzinach od 10:00 do 21:00 na Placu Defilad 1, przy PKiN. To pierwsze tak ogromne i głośne wydarzenie tej fundacji. Przez cały dzień można było odwiedzić strefy z namiotami, wystawę młodzieży czy posłuchać panelistów.  Na zakończenie odbyły się koncerty na żywo! Całe wydarzenie było również transmitowane na żywo.



 

Fundacja Terapia to NIE wstyd –  jak to się zaczęło?

W XXI wieku życie jest pełne napięcia i wymagań. Często sami siebie naciskamy do osiągania perfekcji we wszystkich sferach życia – od kariery po życie osobiste. Priorytetem dla wielu z nas jest zdrowie, ponieważ to ono stanowi fundament do realizacji marzeń i ambicji. Z tego powodu otaczamy się wsparciem w postaci specjalistów: internistów, ginekologów, dentystów. Jednakże, rzadko do tego grona dołączamy psychoterapeutę.

Dlaczego tak jest? Wielu z nas niechętnie przyznaje się do potrzeby wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego, obawiając się opinii innych lub uznając, że potrzeba wsparcia w tej dziedzinie oznacza słabość. Jednak troska o emocje i zdrowie psychiczne jest równie ważna jak dbałość o ciało.

Nadszedł czas, by przemyśleć nasze podejście do psychoterapii. Zamiast myśleć: „muszę poradzić sobie sam/a”, „korzystanie z terapii to wstyd”, czy „co inni powiedzą”, warto zastanowić się nad myślami takimi jak: „mam prawo nie radzić sobie czasem”, „zadbanie o zdrowie psychiczne jest tak samo ważne jak dbałość o ciało” czy „korzystanie z pomocy psychoterapeuty to inwestycja w siebie”.

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z głębokości emocjonalnych walk, z jakimi borykają się osoby w naszym otoczeniu. To mogą być nasi przyjaciele, rodzina, sąsiedzi. Jeśli zauważymy u kogoś objawy niepokoju, warto zapytać, jak się czują i oferować wsparcie. Jak podkreśla Anna Węgrzyn, prezes fundacji, gdy nasze możliwości wsparcia wydają się niewystarczające, warto polecić pomoc specjalisty. Choć korzystanie z terapii wciąż bywa odbierane jako tabu, fundacja dąży do zmiany tego postrzegania. Proces ten może nie być natychmiastowy, ale dzięki wspólnym staraniom można wpłynąć na ratowanie wielu istnień. Kluczem jest wsparcie i dostarczenie rozwiązań dających ludziom nadzieję na znalezienie sensu w życiu.

W wydarzeniu brało udział mnóstwo wspaniałych osób, dzięki którym to wydarzenie przebiegło pomyślnie. Mogliśmy wysłuchać m.in. takich specjalistów jak dr Piotr Pudło, Karolina Kosobudzka, Krystyna Romanowska, Agata Paszowska-Mikuła oraz profesor Brunon Hołyst. Nie zapominajmy także o artystach występujących na rzecz tego wydarzenia, na scenie mogliśmy zobaczyć wspaniałych artystów: Carmell, Pola Rise, Zubek & Pentz

Anna Węgrzyn to niesamowita osoba o wielkim sercu, która pragnie pomóc jak największej liczbie osób. Na co dzień prowadzi swój punkt terapeutyczny na Wilanowie Centrum Zmiany w Życiu oraz portal Zmiany w Życiu, o codziennej motywacji, rozwoju.

Jestem bardzo wdzięczna za fakt, że znam ją osobiście i mogłam zaangażować się w tą akcję jako wolontariuszka.  Takie doświadczenie dodaje wiarę w ludzi. W ciągłym biegu i stresie nie zauważamy, że ktoś z bliskich nam osób może być chory lub potrzebuje pomocy. Uczestnictwo w tym wydarzeniu zobrazowało mi jak ogromna jest skala problemu. Moje odczucie? Zwolnij i zadbaj o siebie i bliskich, zanim będzie za późno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *