13/11/2015 Patrycja Story 13Comment

Nad zegrzem bywam regularnie co niedzielę razem z bratem i moim facetem – oni morsują ja dotelniam się i marznę;) tym razem wybrałam się z mamą. Dzień był ciepły chociaż wietrzny. Jesień powoli odchodzi, ale tego roku dała nacieszyć oko;)  Jeszcze niedawno wspominałam, że rzadko noszę obcasy a dzień po…