17/07/2017 Patrycja Story 4Comment

Od kiedy pamiętam chciałam mieć domek na drzewie! Niestety skończyło się na tym, że bawiłam się w zepsutych autach oddanych do kasacji, ponieważ w moim otoczeniu nie było miejsca na „domek” o jakim marzyłam. Swoje dzieciństwo wspominam bardzo kolorowo, radośnie, bez wątpienia było pełne szaleństw, pyszności prosto z pola czy drzewa, ale brakowało mi jednego… domku a tak naprawdę domu i schronienia przed wszystkim złem, które napotyka małego człowieka. Takiego miejsca z prawdziwego zdarzenia, gdzie grałabym w planszówki, oglądała filmy, mogła w nim przekazać tajemnice swojej przyjaciółce a także wypłakać się kiedy była taka potrzeba. Wynikało to z tego, że…