14/03/2017 Patrycja Story 10Comment

Kiedy pracowałam w banku czy biurze nie lubiłam nosić klasyki, szczególnie smutnych, ołówkowych spódnic. To tak samo jak z marynarką i koszulą, kiedy nie muszę i zakładam rzadziej to z większą przyjemnością. Dlatego kiedy podczas wizyty w pracowni Gosi Maier zobaczyłam tę czarną spódnicę, od razu zabrałam się do przymiarki. Gosia lubi eksperymentować, dlatego spódnica nie jest zwykła. Ma ciekawe zdobienie, które podkreśla tyłek (!) genialnie, prawda?! Oczywiście to propozycja dla pań, które mają mniejszą pupę, ale zobacz jak fajnie może wygląda także z przodu! Drugi projekt, który wpadł mi w oko to czerwona sukienka z koronki. Co prawda nie…