Remont domku letniskowego, ile wydaliśmy? Czy było warto?

Oglądając po raz pierwszy naszą działkę, jeszcze przez płot, kiedy to po raz pierwszy zobaczyliśmy to miejsce, byliśmy zaskoczeni, że są na niej aż 2 domy! Od razu w naszej głowie pojawiła się myśl, że będzie bardzo droga i nie stać nas na nią…

Myśl o tym, że możemy mieć dwa domki na działce, była czymś fantastycznym, od razu wiedziałam, że to genialne rozwiązanie, bo można jedno wyremontować, zamieszkać szybko i remontować drugie!  Mając za to dwa domki w tej okolicy, można na nim zarabiać! Oglądaliśmy wiele nieruchomości, szukając TEJ jedynej. Pierwszy raz pojawiła się opcja dwóch domków, nie za dużych, z piękną wizją przebudowy.

Nagraliśmy wideo obrazujące etapy remontu domku, posłuchaj, na co wydaliśmy aż 30 000 zł?!

O naszej historii zakupu i pierwszym wideo z działki oraz domków, możesz przeczytać i obejrzeć w tym wpisie

Kupiliśmy DOM! Zobacz jak wygląda w środku!

Przechodząc do remontu małego domku

Wszyscy pytają: „ile wydaliście?” Kiedy mówimy, to pytają, po co inwestowaliśmy w ten domek?

Odpowiedzi zawarłam w powyższym wideo, zachęcam do obejrzenia. Argumentów za zostawieniem tego domku oraz remontem teraz było kilka, przede wszystkim chęć zamieszkania już na naszej działce, wiedzieliśmy, że do momentu remontu dużego domu głównego, minie trochę czasu. A wizja mieszkania na działce przez całe lato, napawała nas pozytywnie! Wprowadziliśmy się w majówkę i ja dawno nie pamiętam tam deszczowej i zimnej majówki, ale przetrwaliśmy! Później przyszło gorące lato i to był wspaniały czas! Mimo, że mieszkaliśmy na ok. 20 m2 (powierzchnia domku letniskowego) oraz częściowo w przyczepie kempingowej oraz kontenerze 15m2 – tutaj możesz przeczytać i zobaczyć więcej patrycjastory.pl/zamieszkalismy-w-kontenerze-15m2/  to był to wspaniały czas! Spędzanie czasu na swojej działce, doglądanie warzyw w szklarni, planowanie remontu i budowy dużego domu, codzienne spacery nad rzekę, to jest to czego chcieliśmy od życia!

O życiu na wsi, plusach i minusach po 6 miesiącach życia, nagrałam materiał, niedługo ukaże się na moim kanale.

Kolejnym argumentem za remontem małego domku letniskowego był jego stan, po analizie jego stanu, przez ekipę dowiedzieliśmy się, że może nie przetrwać kolejnej zimy. Dach był w kiepskim stanie. Szkoda byłoby go stracić, czy za rok włożyć więcej pieniędzy w remont (patrząc na podwyżki wiele więcej!). Domek zlokalizowany jest legalnie, ma pod sobą piwnicę, od początku chcieliśmy go zachować, plan jest taki, aby był miejscem do nocowania dla naszych gości, może w przyszłości agroturystyką. Był też plan przerobienia czy nawet rozbudowy na większy czy do użytkowania na mini SPA m.in saunę i pokój do masażu, trochę pod nas, trochę pod wynajem. Na ten moment jest schowkiem na rzeczy schowane przed zimą i ma za sobą, cudowny sezon. Gotowaliśmy w nim, pracowaliśmy, planowaliśmy życie i cieszyliśmy się tym, co mamy!

Zapewne moglibyśmy zburzyć go i postawić na tych planach nowy dom, może murowany, ale koszt wyniósłby pewnie 2x więcej niż remont, ten przedłużył jego życie na pewno o 10 lat, a co będzie dalej, zobaczymy.

Ile wyniósł nas remont domku letniskowego?

Wydaliśmy w sumie około 30 000 zł!:

  • wymiana dachu oraz sufitu
  • malowanie w środku
  • wymiana elektryki i dodanie nowych kontaktów
  • wymiana i poszerzenie 2 okien
  • wymiana i poszerzenie drzwi wejściowych
  • wymiana hydrauliki
  • przeniesienie zlewu oraz prysznica
  • zamurowanie drzwi wejściowych do łazienki
  • wykładzina oraz gumoleum
  • ocieplenie domu z zewnątrz
  • wymiana desek na tarasie wejściowym
  • nowy zlew i WC  (prysznic został ten, co był poprzednio), szafki do kuchni wykorzystaliśmy z dużego domku poprzednich właścicieli.

Oczywiście do zakupów w tym czasie, warto dodać poczynione koszta związane z rzeczami na działce do codziennego funkcjonowania oraz wyposażenie, chociażby kuchni domku, ale tego nie liczę.

Czy warto było? Pewnie! Koszt wynajmu mieszkania za ten okres = 6 x 2 000 zł = 12 000 zł

Biorąc pod uwagę, że zaoszczędziliśmy tę kwotę, zainwestowaliśmy w coś naszego i spędziliśmy ten cudowny czas na działce, było warto!

Jak podoba Wam się efekt końcowy?

 

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.