Poznaj Similany – Similan Islands w Tajlandii – galeria zdjęć

Poznaj Similany - Similan Islands w Tajlandii

Similan Islands – rajskie wyspy w Tajlandii. To miejsce jest jak z obrazka. Similan Islands to obowiązkowy punkt w Tajlandii. Zobacz Similiany.

Similiany, czyli Similan Islands to wyspy leżące w Tajlandii. Należą do archipelagu na morzu Andaman Sea i są częścią prowincji Phang Nga. Jest to punkt obowiązkowy podczas pobytu w Tajlandii.

Similian islands - gdzie leżą wyspy

Na Similan Islands wybraliśmy się zaraz po wycieczce na James Bond Island. Wycieczka kosztowała 2500 batów za dwie osoby, czyli około 300 zł. Istnieje możliwość znalezienia tańszej wycieczki, lecz my postanowiliśmy na sprawdzone biuro. Była to oferta premium, w ramach której otrzymaliśmy pełny sprzęt do snorklingu (maskę do pływania, rurkę do oddychania i płetwy) i 3 posiłki, a także nielimitowane napoje podczas rejsu i transport. Z hotelu o 5:40 zabrał nas bus. Podróż busem trwała 2 godziny, a w porcie czekało na nas śniadanie. Na Similan Islands dopłynęliśmy szybką motorówką (speed boatem) razem z 30-osobową grupą.

Zobacz zdjęcia z Similian Islands

Zdjęcia nie są kolorowane. Similian Islands to prawdziwy raj na Ziemi!

Similiany oznaczają 9 wysp

Po 1,2 godzinnym rejsie dopłynęliśmy do pierwszej wyspy, na której to otrzymaliśmy możliwość nurkowania z motorówki. Moja rada. Zawsze nurkuj z kamizelką ratunkową. W czasie naszej wyprawy 2 osoby z naszej grupy prawie się potopiły. Długi rejs + panika = tragedia. A. mimo, że jest doświadczonym pływakiem, to mimo to snorklował z kamizelką. Błękitna czysta woda pozwalała zobaczyć wszystko na dnie morza. Po 40 minutach nurkowania udaliśmy się na wyspę, gdzie zjedliśmy drugi nasz posiłek, czyli obiad. Następnie mieliśmy czas dla siebie i wykorzystaliśmy go, aby zwiedzić i zobaczyć wyspę. Delikatny piasek, piękne morze i słońce. Czego chcieć więcej. Poniższe zdjęcie to właśnie ta plaża na tej wyspie.

Po godzinie z powrotem wsiedliśmy na motorówkę i udaliśmy się w kolejne miejsce do nurkowania. Tym razem było to bardziej schowane miejsce przy skałach. Widzieliśmy przeróżne ryby takie jak rybka nemo, przepiękne ławice o tęczowym kolorze i kalmary. Tutaj z kolei mieliśmy, aż godzinę na nurkowanie.

Zobacz również:

Similany – punkt obowiązkowy

Po męczącym nurkowaniu udaliśmy się na ostatnią wyspę Similan. Smilan Islands to archipelag 9 wysp. Niestety (a raczej bardzo dobrze) 3 z nich były zamknięte, po to, aby odbudowała się rafa koralowa. Tutaj weszliśmy na punkt widokowy, z której to rozpościerał się przepiękny widok na całą okolicę. Wcześniej trzeba było się wspiąć po stromych schodach. To był ostatni punkt naszej wycieczki, cały powrót na statku przespałem. W porcie czekała na nas kolacja i bus, który zawiózł nas do domu.

Uważam, że wycieczka na Smilan Islands to najlepsza część pobytu na Tajlandii. Będąc w Tajlandii koniecznie trzeba odwiedzić to miejsce i zobaczyć przepiękne rajskie Similany. Z ręką na sercu polecam to miejsce.

Sprawdź

Przeczytaj także