22/10/2015 Patrycja Story 20Comment

Dziś witam Was w rajstopach 40den marki no name, po raz pierwszy w tym sezonie;) przyznam, że do niedawna był to jedyny element jesiennej garderoby, który lubiłam. Do niedawna… bo w tym roku  ot tak po prostu pokochałam swetry…w każdej postaci i długości! Wcześniej „dusiłam” się w swetrach a teraz proszę jak dobrze się w nich czuje. Dowodem na to jest ostatni wpis klik Cóż człowiek zmienia przyzwyczajenia i chyba po skończeniu -naście zaczyna marznąć?! Zostawiam Was z zestawem, w którym byłam w ostatnią sobotę od porannego Spotkania Blogerek (o którym na pewno niedługo wspomnę na blogu) aż po wieczorną imprezę w klubie. Miłego!

P.S Dziękuję Marionetce Mody, która wykonała dzisiejsze zdjęcia ;****

spódniczka, bluzka, torebka – sh
płaszcz – new look
buty- deezee