Na mieście z Go Out

W pewną słoneczną sobotę (pisałam o niej tu) miałam przyjemność udać się na lunch do restauracji Flow na spotkanie promujące przewodnik po warszawskich restauracjach – GO OUT. Ten piękny dzień spędziłam w miłym towarzystwie koleżanek blogerek zajadając się pysznościami – takie soboty to ja lubię.

Znacie system Go Out? Nie?! To zapraszam do zapoznania się! Nie macie pojęcia jaka to fajna sprawa! Przewodnik to w zasadzie taka książka z bonami do wybranych restauracji. Jak to działa? Macie ochotę skoczyć na kolację we 2 a może ze znajomymi w 3, 4 czy nawet 6? Teraz możecie taniej nie tracąc na jakości! Jak?

1. Kupujecie przewodnik GO
2. Szukacie swojej ulubionej restauracji lub innej np. blisko Waszego miejsca zamieszkania
3. Rezerwujecie miejsce/lub nie
4. Zamawiacie dania, zjadacie pyszności, rozmawiając ze znajomymi
6. Podczas prośby o rachunek informujecie o płatności Go Out!
7. Jeśli jesteście we 4, płacicie za 2 dania pełną wartość wg menu a za 2 kolejne po 1 zł!

SUPER! Dla mnie tak! W weekendy dosyć często jemy na mieście i jest to dla nas duża oszczędność;) z go out od dostania książki skorzystaliśmy już 4 razy w tym dziś!

Zaproszenie dostałam od Angeliki z Bloga Iamlika w ramach cyklu GO OUT. Dziękuję bardzo za zaproszenie;) Wcześniej nie miałam pojęcia o Go Out. Kiedy tylko podczas lunchu dostałam książkę rozpakowałam by poczytać – bardzo spodobał mi się ten system.

Zdradzę Wam, że pisząc ten post w moim przewodniku nie ma już kilku bonów;) Okazji jest wiele: lenistwo gotowania w domu, szybki posiłek na mieście, wyjście z okazji rocznicy lub tak jak dziś świętowania zbliżającego się Dnia Matki – wybrałyśmy się na spacer, deser a później na obiad – wiem powinno być w innej kolejności;)
Przyznaję się! Oprócz dania głównego, był deser a nawet 1,5 bo podkradłam trochę Kasi;)
Co myślicie o przewodniku?

Podobał Ci się wpis?

Kliknij i oceń

Średnia ocena 0 / 5. Ilość ocen: 0

Bądź pierwszą osobą, która oceni wpis

As you found this post useful...

Będzie mi niezmiernie miło jeśli udostępnisz wpis:

Przykro mi, że post Ci się nie spodobał

Podziel się opinią dlaczego post był słaby i jak mogę go polepszyć.

    1. dziękuję Ci – trochę nad nam pracowałam i pisałam o tym z wielkim zaangażowaniem;)

    1. dziękuję mama robiła;)

    1. dziękuję Ci Daria;)

  1. świetne zdjęcia i mega pozytywne ! 🙂

    1. dziękuję miałam szalony dzien;)

  2. Kurczę szczerze powiedziawszy jeszce nie słyszałam o takim przewodniku, ale stwierdzam że świetna sprawa to jest 🙂 🙂
    Widać, że wypad udany, buźki uśmiechnięte- czego chcieć więcej 🙂 i widzę kilka znajomych twarzy z blogosfery… 🙂

    miłego dnia 🙂
    Daria

    1. cieszę się, że się spodobał mam nadzieję, że zaczaruje tak jak mnie;)

  3. Deser musi być obowiązkowo! 🙂

  4. Super sprawa!
    Nie słyszałam o tym wcześniej! Rzeczywiście można wiele zaoszczędzić.
    Cudowne zdjęcia!
    http://sweetchilisweet.blogspot.com/

    1. jesli jada się na mieście to tak;) dla mnie to świetne rozwiązanie;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *