Dzisiaj kolejna dawka Malty, jeszcze trochę Was pomęczę, ale już niedługo;))) Chociaż chciałabym, aby trwało to wiecznie. Dziś opowiem w czym zakochałam się najbardziej…. Zdjęcia głównie z Rabatu. Moja stylówka typowo turystyczna: t-shirt, szorty i koszula z odzysku z szafy mojej mamy!

Może wydać się to dziwne, ale zakochałam się w oknach i drzwiach! ha ha naprawdę! Domy na Malcie są zwykłe, większość w podobnym piaskowym kolorze, ale kolory w jakich są drzwi, okna i okiennice dodają im takiego uroku, że mogłabym patrzeć na nie godzinami. Nie chcecie wiedzieć, ile mam zdjęć okien i drzwi! To takie piękne…tylko spójrzcie na kilka fotek…

Kolejne zauroczenie to roślinność, która jest dosłownie wszędzie!
Urocze krzewy kwitnące w przeróżnych kolorach,
które potrzebują dosłownie 5cm2 ziemi aby rosnąć i piąć się w górę!
udało mi się uchwycić taką uroczą parę <3

——————————————————————————————————————————————————————–