impreza Kiabi

Jakiś czas temu wspomniałam tu na FB o miłej paczce, którą dostałam od marki Kiabi, wraz z zaproszeniem na imprezę otwarcia pierwszego sklepu stacjonarnego w Polsce. Pewnie relację z eventu wiedziliście u innych blogerek, dlatego nie poświęcam jej dużo czasu. Ważne, że byłam i widziałam. Impreza bardzo udana, ciekawy klima, mnóstwo atrakcji oraz spotkałam długo niewidziane koleżanki blogerki;)
Od tego czasu udało mi się dokonać zakupów w sklepie, chcecie zobaczyć co przykuło moją uwagę? Zobaczcie niżej!

 Tego dnia wybrałam moje ulubione spodnie w kolorze limonki, koszulę w filetowo białym kolorze oraz wygodne szpilki. 
Na zdjęciu wyszłam tragicznie, wiem;)
Podczas imprezy mogłyśmy zobaczyć kolekcję marki, od razu wybrałam coś dla siebie.
Ciekawym gadżetem na imprezie była maszyna, która po opublikowaniu zdjęcia z hasztagiem „happyfashion wypluwała fotkę! 
Szaleństwo!

Nie zbrakło dobrej muzyki, tańców oraz spektakularnych pokazów kuchni molekularnej 
oraz sprytnych barmanów – już po raz drugi skradli moje serce;)

Będąc w Blue City postanowiłam odwiedzić sklep Kiabi. 
Moją uwagę przykuła biała naszutka/żakiet oraz poręczna białą torebka – różową dostałam wraz z zaproszeniem;) Niedługo stylizacja ze zdjęcia na blogu.
Chyba niedługo udam się jeszcze po ogrodniczki ( fot. 2) !

Przeczytaj także

11 Comments

  1. pieknieee !
    ale wolalabym ogrodniczki innego kolorku ; )

    1. hej, właśnie też nad tym myślałam – jest tylko taki kolor ale ma swój urok;)

  2. Wracaj po ogrodniczki, bo świetne są 🙂
    Bardzo ciekawy blog z miłą chęcią obserwuję i zapraszam do mnie 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    1. dziękuję za odwiedziny i cieszę się, że blog się podoba;)
      zajrzę do Ciebie na pewno;)

  3. zazdroszczę takiej imprezy 😀 i tych wrażeń!

  4. Wow le świetnie. Zazdroszczę!

  5. super było! 🙂 ja kupiłam dwie koszulki i bluzę, którą pokazałam w ostatnim poście 🙂

  6. kurcze musialo byc na prawde super!!zazdroszcze(w pozytywnym tego słowa znaczeniu) a te drinki!!!!ajcccc tak kuszaco wyglądają!!!
    Obserwuje:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.