Biała spódnica mini czyli letnia koktajlowa stylizacja

Biała spódnica mini tak samo jak białe spodnie czy szorty latem są idealną podstawą stylizacji! Uwielbiam łączyć je z neonowymi dodatkami czy znowu na inne okazje z pastelowymi. Idealnie sprawdzają się też w stylizacji boho czyli koronkami. Z racji tego że w mojej szafie jest sporo rzeczy vintage świetnie wpisują się również w taki klimat.

Pewnej niedzieli wpadliśmy do Kik po jakieś dekoracje potrzebne na szybko, jak zawsze nogi poniosły mnie na chwiiiiiilkę na dział mody i moim oczom ukazała się biała spódniczka z dziurami! Szybko wzięłam ją pod pachę i od razu patrząc na Adriana uprzedziłam uprzedzenia w stylu nie mamy czasu, że nie będę jej mierzyć. Do wyboru miałam XS i M, wzięłam XS a co! Już widziałam te letnie stylizacje m.in z moim szalem z Egiptu! Po powrocie do domu od razu przymierzyłam spódnicę która okazała się za mała….to znaczy była taka pasowana, wiecie ale nie lubię takich i pomyślałam że ją wymienię.

W poniedziałek przejeżdżając obok innego sklepu Kik zajechałam by ją wymienić. Przeszukałam cały sklep i nie znalazłam ani jednaj spódnicy…Po rozmowie z ekspedientką okazało się, że nie ma ich już od kilku tygodni! Poprosiłam o sprawdzenie w innych sklepach bo przecież na Targówku była ta XeSka oraz eMka. Pani bardzo próbowała mi pomóc, ale sklep z Targówka nie odbierał więc postanowiłam że pojadę tam sama i poprosiłam, że gdyby się dodzwoniła by poprosiła aby ja odłożyli bo ja pędzę!

Historia była taka że dojechałam do innego sklepu i oto ona! Czekała na mnie!

Co prawda idealna byłaby S ale nie było i stwierdziłam że wielkiej różnicy nie ma a nic się nie stanie jeśli będzie delikatnie luźna.

spódnica – Kik szal – pamiątka z Egiptu  torebka – sh  bluzka – Kik buty – no name  biżuteria – prezent

Taka oto historia zakupu mojej spódnicy! Kilka dni po zakupie oczywiście miałam ten zestaw już na sobie. Rzadko zdarza mi planować moje stylizacje, zazwyczaj są kwestią przypadku i wybieram je tego samego dnia, ale czasem tak jak tym razem od razu kupując rzeczy wiem do czego ją założę. Widziałam, że ta spódnica i szal są sobie pisane!

Jak Wam się podoba? Dajcie znać w komentarzu!

 

Zdjęcia zostały zrobione podczas koncertu w Pałacu w Chrząsnem, znacie to miejsce?

Jeśli nie to koniecznie zajrzyjcie do zakładki wydarzenie!

__________________________________________________________________________________________________________

Patrycja Story

Patrycja Story

Nazywam się Patrycja. Przez 4 lata prowadziłam bloga głównie o modzie, moim stylu i tematach związanych z fashion. Niedawno zdałam sobie sprawę, że mój blog to już nie tylko „fashion”, ale również podróże, marzenia, opinie…całe moje życie. Ta strona to cząstka mojego świata. Blog ma już ponad 4 lata! Przez ten czas wiele zmieniło się zarówno w mojej fizyczności, poglądach jak i życiu osobistym. Jedno nigdy się nie zmieni: jestem pełną szalonych pomysłów optymistką i staram się aby uśmiech nie schodził mi z twarzy;)

Od ponad 9 lat mieszkam w okolicach Warszawy, blog pozwolił mi zaklimatyzować się w nowym miejscu i poznać mnóstwo ciekawych ludzi, co jest moją największą radością z tego projektu.

Przeczytaj także

Sprawdź mój najnowszy film!