moje codzienne niezbędniki urodowe

Cześć,
Dziś trochę inaczej niż zwykle, bo wpis z tzw. „beauty”. Post nie był planowany, wyszło przypadkiem. Kilka dni temu dostałam spontaniczny prezent od chłopaka: 3 zestawy cieni i róży do makijażu – wiem to nie jest normalne, facet nie kupuje takich rzeczy tym bardziej bez okazji, ale to dłuższa historia. Nieważne, dostałam i bardzo się cieszę;))) 
Przy okazji dokonałam także zakupu nowych pędzli, więc pomyślałam, że podziele się z Wami, moimi niezbędnikami w codziennym makijażu, chociaż nie ma ich wielu. Tak naprawdę od kiedy pozbyłam się problemu z cerą lubie siebie bez makijażu lub w bardzo lekkim.
Jednym z moich małych postanowień na ten rok jest nauka malowania własnego oko i robienie tego na co dzień. Mam nadzieję, że nowe cienie zmotywują mnie do tego!

Róż na policzkach to podstawa mojego makijażu, od razu wyglądam zdrowiej! Puder mineralny sypki nakładam na strefę T. 
Oto cały mój „arsenał” co codziennego użytku służy głównie lewa strona, czarne pędzle.
Te ze zdjęcia wyżej zakupiłam tutaj 
Na podkład marki pharmaceris trafiłam jeszcze kiedy walczyłam z trądzikiem, używam nadal ponieważ świetnie sprawdza się na mojej cerze, ma wyski filtr oraz nie daje efektu maski. Teraz używam nr 2, latem mieszam nr 2 i 3. 
Tusz bardzo zwykły bo nie lubię udziwnionych szczoteczek.
Korektor – głównie pod oczy chociaż nadal szukam swojego ideału;) 
Pędzel z włosia naturalnego – służy mi do nakładania pudru i różu, kupiłam go 2 lata temu, niedługo się z nim pożegnam, bo kupiłam już nowy widoczny na 2 zdjęciu. Reszta moich pędzli nie jest z naturalnego włosia, nie używam ich często więc nie ma takiej potrzeby. 
Moje nowości! Cienie poszły już w ruch, świetną sprawą są te podpowiedzi na paletce!
 Pomadki kocham najbardziej! Uważam, że podkreślają piękno każdej kobiety i powinnyśmy używać ich przy każdej możliwej okazji, czyli codziennie rano w zależności od stylizacji inny kolor. Dodają blasku, nadają charakteru i na pewno zwiększają pewność siebie. Spójrzcie na Anię jak promienieje na każdym zdjęciu – zawsze ma pięknie podkreślone usta!
„kolekcja” błyszczyków, zazwyczaj nakładam je na pomadkę, niekiedy tylko same. 

A jakie są Wasze niezbędniki makijażowe?

Zapraszam Was także na szybki konkurs!
Do zgarnięcia mix kosmetyków, szczegóły tutaj