Jesień w mieście i 3 razy tak!

Nie będę rozpisywała się na temat negatywnego działania jesieni, bo wszyscy je znamy i chyba post byłby najdłuższy w całej 5 letniej karierze bloga! Porozmawiajmy o pozytywach – kilka takowych jest, naprawdę!

Po pierwsze: piękne kolorowe liście i możliwość sesji w tak cudownym krajobrazie, wielu mieszkańców krajów śródziemnomorskich zazdrości nam tego!

Po drugie: zapach – kasztanów, pieczonych ziemniaków

Po trzecie: stylizacje z płaszczami, kozakami i rajstopami, które szczerze uwielbiam a mam ich tyle że nie nadążam chodzić we wszystkim!

Sesję wykonała Asia – dziękuję za zdjęcia i miłe spotkanie <3

sukienka – sh ok 7 zł

pasek – sh 2 zł

szalik różowy – sh ok 2 zł

szal szary – piumo

buty – tutaj

rajstopy – tutaj

płaszcz, kolczyki, torebka – nie pamiętam

Shopping? Nie dziękuję, czyli przegląd jesiennej garderoby

Rok temu pisałam o tym, że nie zmieniam garderoby co sezon i wiele rzeczy,które kupiłam w poprzednim roku nadal świetnie sprawdzą się również w tym. Śmiało mogę stwierdzić że jest to nadal aktualne, połowa rzeczy z tego wpisu nadal jest w mojej szafie i nie zamierzam kupować nic nowego! Zamszowe kozaki przetrwały drugi rok i pewnie jeszcze jeden spokojnie, to samo z krótkimi kozakami czy żółtymi pantoflami – sprawdzają się idealnie wczesną jesienią i wiosną! Kilka rzeczy wystawiłam na sprzedaż tutaj – zapraszam!